Spis tematów / Polityka i sondaże
Referendum unijne 2003: frekwencja i sondaże
W referendum akcesyjnym w czerwcu 2003 roku wynik "tak" był niemal pewny. Prawdziwym pytaniem było, czy pójdzie głosować ponad połowa uprawnionych. To dobry przykład tego, że w sondażach najtrudniej przewidzieć nie poglądy, tylko frekwencję.
Próg 50%
Zgodnie z Konstytucją wynik referendum ogólnokrajowego jest wiążący, jeśli weźmie w nim udział ponad połowa uprawnionych do głosowania. Przy niższej frekwencji decyzję o ratyfikacji traktatu podejmowałby Sejm. W polskich referendach próg był wcześniej problemem: w referendum konstytucyjnym w 1997 roku frekwencja wyniosła około 43%.
Dlatego po raz pierwszy głosowanie zorganizowano przez dwa dni, w sobotę i niedzielę 7-8 czerwca 2003 roku. Po pierwszym dniu frekwencja była niska, co wywołało mobilizację w mediach i apele polityków, i w niedzielę wyraźnie wzrosła.
Wynik
Dane Państwowej Komisji Wyborczej.
Co pokazywały sondaże
Sondaże przed referendum zgodnie wskazywały wyraźną przewagę zwolenników integracji wśród osób deklarujących udział. Kłopot był z frekwencją: deklaracje "na pewno pójdę głosować" od zawsze są w sondażach wyższe niż rzeczywista frekwencja, więc pracownie musiały ocenić, ile z tych deklaracji się spełni. Dodatkowo pytano o to, w którym dniu respondent zamierza głosować, co było nowością przy dwudniowym głosowaniu.
Odsetek "tak" w referendum był wyższy niż poparcie dla integracji w sondażach wśród wszystkich dorosłych (około dwóch trzecich). To typowe: przeciwnicy i niezdecydowani częściej zostali w domu. Szerzej o zmianach poparcia piszemy w tekście o stosunku Polaków do Unii Europejskiej.
Czego uczy referendum 2003
- Deklarowana frekwencja jest zawyżona. Udział w głosowaniu jest społecznie pożądany, więc ludzie go deklarują. Pracownie stosują modele "prawdopodobnego wyborcy", łącząc kilka pytań (pewność udziału, udział w poprzednich wyborach, zainteresowanie).
- Frekwencja zmienia wynik. Gdy głosują głównie zmobilizowani, wynik przesuwa się w ich stronę.
- Informacja o frekwencji może mobilizować. Niska frekwencja po pierwszym dniu stała się wiadomością, która skłoniła część osób do udziału. To jeden z argumentów za zakazem publikowania sondaży w czasie ciszy wyborczej.
Zobacz też: sondaż a wynik wyborów i ceny po wejściu do Unii.
Źródła
- Państwowa Komisja Wyborcza, obwieszczenie o wyniku referendum ogólnokrajowego z 7-8 czerwca 2003 roku.
- Konstytucja RP, art. 90 i art. 125.