demoskop.pl

Spis tematów / Rynki i konsumpcja

Polska w Unii Europejskiej: zadowolenie i obawy w badaniach

Opublikowano 28 października 2026

Poparcie dla członkostwa w Unii Europejskiej to jeden z najdłużej mierzonych wskaźników opinii w Polsce. Przez ponad dwie dekady przeszło od ostrożnej większości przed akcesją do niemal powszechnej akceptacji i z powrotem do wyraźnie niższego, choć wciąż wysokiego poziomu.

Od referendum do akcesji

W referendum 7-8 czerwca 2003 roku za przystąpieniem do Unii głosowało 77,45% uczestników, przy frekwencji 58,85%. Wynik referendum to jednak co innego niż sondaż: głosowali głównie zwolennicy i zdeklarowani przeciwnicy, a niezdecydowani częściej zostawali w domu. W sondażach z tamtego okresu poparcie wśród wszystkich dorosłych było niższe i wynosiło około dwóch trzecich (CBOS, wrzesień 2003: 67%).

Tuż przed akcesją, wiosną 2004 roku, poparcie wynosiło około 64%. Główną przyczyną obaw był spodziewany wzrost cen (więcej w tekście o cenach po wejściu do Unii), a do tego niepokój o rolnictwo, o konkurencyjność polskich firm i o wykup ziemi przez cudzoziemców.

Jak zmieniało się poparcie

wrzesień 200367%

kwiecień 2004ok. 64%

200985%

maj 201372%

maj 201991%

czerwiec 202292%

202477%

Odsetek zwolenników członkostwa Polski w UE wśród dorosłych, badania CBOS.

Już w pierwszych latach po akcesji poparcie wyraźnie wzrosło. Dla wielu osób abstrakcyjne obawy zastąpiły konkretne doświadczenia: dopłaty dla rolników, fundusze na drogi i inwestycje lokalne, możliwość pracy i podróży bez ograniczeń. W 2009 roku członkostwo popierało już 85% badanych. Spadek w 2013 roku zbiegł się z kryzysem w strefie euro, a rekord z czerwca 2022 roku przypadł na pierwsze miesiące wojny w Ukrainie, gdy przynależność do wspólnoty zachodniej nabrała nowego znaczenia.

Co pokazał 2024 rok

W badaniu CBOS z 2024 roku członkostwo popierało 77% badanych, a przeciwnych było 17%. To spadek o 15 punktów względem rekordu z 2022 roku i najniższy wynik od 2013 roku. Komentatorzy łączyli go z dyskusją o polityce klimatycznej, migracyjnej i o protestach rolników, ale samo badanie pokazuje głównie zmianę nastroju, nie jego przyczyny. Warto też pamiętać, że nawet po spadku zwolenników jest ponad czterokrotnie więcej niż przeciwników.

Na co uważać przy czytaniu takich sondaży

O podstawach czytania sondaży piszemy w tekście o doborze próby i błędzie statystycznym, a o samych badaniach opinii w przeglądzie jak powstaje sondaż.

Źródła