demoskop.pl

Spis tematów / Polityka i sondaże

Sondaż a wynik wyborów: skąd biorą się różnice

Opublikowano 29 października 2026

Po każdych wyborach wraca pytanie: "Sondaże znowu się pomyliły?". Czasem tak. Częściej jednak sondaż mierzył co innego niż wybory i różnica jest zrozumiała, gdy wiadomo, gdzie jej szukać.

Sondaż to zdjęcie, nie prognoza

Sondaż przedwyborczy pokazuje preferencje w dniach, w których prowadzono wywiady. Jeśli ostatnie badania zakończono tydzień przed wyborami, wszystko, co wydarzyło się później (debata, afera, mobilizacja jednego elektoratu), nie mogło się w nich znaleźć. Do tego dochodzi zakaz publikacji sondaży w czasie ciszy wyborczej, więc ostatnie publiczne wyniki są zawsze o kilka dni starsze od głosowania.

Główne źródła różnic

1. Frekwencja

Sondaż pyta wszystkich, a o wyniku decydują ci, którzy przyjdą do urn. Pracownie muszą zgadnąć, kto zagłosuje, i to jest najtrudniejsza część pracy. Gdy frekwencja jest wyjątkowo wysoka albo niska, a dodatkowi wyborcy różnią się od stałych, sondaże się mylą. Tak było w wyborach do Sejmu w 2023 roku: przy rekordowej frekwencji ponad 74% zagłosowało wielu ludzi, którzy wcześniej nie deklarowali pewnego udziału. Szczegóły w tekście o czytaniu sondaży poparcia.

2. Późne decyzje

Część wyborców decyduje w ostatnim tygodniu albo w lokalu wyborczym. Jeśli przesuwają się w jednym kierunku, ostatnie sondaże tego nie pokażą.

3. Niezdecydowani i ukryte preferencje

Część respondentów nie chce ujawniać poglądów, zwłaszcza gdy ich wybór jest w danym środowisku źle widziany. Jeśli takie osoby częściej głosują na jedną stronę, sondaże ją niedoszacowują. Badacze nazywają to efektem "nieśmiałego wyborcy".

4. Kto w ogóle odpowiada

Jeśli zwolennicy jednej opcji częściej odmawiają udziału w badaniach, na przykład z nieufności do mediów i instytucji, próba jest przesunięta. Ważenie wyników według wykształcenia czy poprzedniego głosowania tylko częściowo to naprawia.

Exit poll: inny rodzaj badania

Exit poll prowadzi się w dniu wyborów, przed wylosowanymi lokalami: ankieterzy pytają wychodzących, jak głosowali. Nie trzeba zgadywać frekwencji ani późnych decyzji, więc wynik jest zwykle dużo bliższy oficjalnemu niż sondaże przedwyborcze. Ale też ma błąd. W drugiej turze wyborów prezydenckich w 2020 roku exit poll dawał Andrzejowi Dudzie 50,4%, a Rafałowi Trzaskowskiemu 49,6%. Ostateczny wynik PKW wyniósł 51,03% wobec 48,97%. Exit poll wskazał zwycięzcę, ale przy tak wyrównanym wyniku równie dobrze mógł się pomylić.

Przykład spoza Polski: Brexit

Przed referendum w Wielkiej Brytanii w 2016 roku większość sondaży wskazywała niewielką przewagę zwolenników pozostania w Unii albo remis. Wygrało wyjście, z wynikiem 51,9%. Analizy po referendum wskazywały na znane już problemy: wyższą niż zakładano frekwencję wśród zwolenników wyjścia i za mało w próbach osób z niższym wykształceniem. Dla kogoś, kto patrzył na granice błędu, wynik nie był jednak niemożliwy: różnice w sondażach mieściły się w kilku punktach.

Jak nie dać się zaskoczyć: patrz na średnią z kilku sondaży, a nie na jeden, traktuj przewagę mniejszą niż 3-4 punkty jako remis, i sprawdzaj, czy wszystkie pracownie nie mylą się w tę samą stronę. Gdy wszystkie mają podobny problem z dotarciem do jednej grupy, średnia też będzie przesunięta.

Zobacz też: jak powstaje sondaż i techniki wywiadu a wyniki.

Źródła