demoskop.pl

Spis tematów / Rynki i konsumpcja

Wyprzedaże: jak je planujemy i finansujemy

Opublikowano 29 października 2026

Na początku lat 2000. badania porównujące Polskę z krajami Unii pokazywały ciekawą różnicę: Polacy na wyprzedaże częściej "wygospodarowywali" pieniądze, ograniczając inne wydatki, a konsumenci z bogatszych krajów częściej wcześniej na nie oszczędzali. Dziś wyprzedaże trwają prawie cały rok, a sposób płacenia zmienił się zasadniczo.

Kalendarz promocji

Klasyczne wyprzedaże posezonowe (po świętach i latem) uzupełniły nowe okazje: Black Friday i Cyber Monday pod koniec listopada, a także liczne akcje sieci handlowych i sklepów internetowych. W efekcie duża część zakupów ubrań, elektroniki i kosmetyków odbywa się w promocji, a cena regularna staje się dla wielu klientów punktem odniesienia, a nie ceną, którą faktycznie się płaci.

Prawdziwe i pozorne obniżki

Od 1 stycznia 2023 roku w Polsce obowiązują przepisy wdrażające unijną dyrektywę Omnibus. Sklep, który ogłasza obniżkę, musi pokazać najniższą cenę z 30 dni przed obniżką. Celem było ukrócenie praktyki podnoszenia ceny tuż przed promocją, żeby "obniżka" wyglądała na większą. Analizy przeprowadzane przy okazji kolejnych Black Friday wciąż jednak pokazują, że część promocji daje niewielką realną różnicę w porównaniu z cenami z poprzednich tygodni.

Skąd pieniądze na zakupy

O ogólnym poziomie oszczędności gospodarstw domowych piszemy w tekście o oszczędzaniu.

Jak czytać badania o promocjach

  1. "Zaoszczędziliśmy X zł". Deklarowana oszczędność to różnica między ceną regularną a zapłaconą. Jeśli bez promocji produkt nie zostałby kupiony, to nie oszczędność, tylko wydatek.
  2. Kto zlecił. Raporty o Black Friday często przygotowują porównywarki cen i operatorzy płatności. Dane bywają ciekawe, ale dotyczą ich użytkowników, a nie wszystkich konsumentów.
  3. Plany a zakupy. Deklaracje "zamierzam kupić w Black Friday" są wyższe niż faktyczne zakupy, podobnie jak przy wydatkach świątecznych.
  4. Wartość a liczba transakcji. Rekordowa liczba zamówień nie musi oznaczać rekordowej wartości sprzedaży, jeśli klienci kupują tańsze rzeczy.

Zobacz też: jak często kupujemy ubrania i nastroje konsumentów a wydatki.

Źródła