Spis tematów / Rynki i konsumpcja
Kieszonkowe dzieci: ile dostają i na co wydają
Badania kieszonkowego prowadzi się w Polsce od ponad dwudziestu lat. Na początku lat 2000. mowa była o kilkudziesięciu złotych miesięcznie dla nastolatków. Dziś dla dużej części starszych dzieci norma to kilkaset złotych.
Najnowsze dane
W badaniu przeprowadzonym w 2025 roku przez IBRiS na zlecenie operatora płatności Blik 37% rodziców deklarowało, że ich dziecko dostaje ponad 300 zł miesięcznie. Kwoty wyraźnie zależą od wieku i miejsca zamieszkania:
- dzieci w wieku 7-10 lat dostają najczęściej od 51 do 100 zł miesięcznie,
- po 15. roku życia przeważają kwoty powyżej 300 zł,
- w miastach do 50 tys. mieszkańców ponad 300 zł deklaruje 47% rodziców,
- w największych miastach tylko 21%, a najczęstszy przedział to 101-200 zł.
Ostatni wynik może zaskakiwać, bo w dużych miastach dochody są wyższe. Jedno z możliwych wyjaśnień: w metropoliach rodzice częściej płacą za dzieci bezpośrednio (karta miejska, zajęcia, telefon), a kieszonkowe jest pieniędzmi "na drobne". W mniejszych miejscowościach kieszonkowe częściej pokrywa także większe wydatki. Tego jednak badanie wprost nie sprawdza.
Na co dzieci wydają
Lista od lat jest podobna: słodycze, przekąski i napoje, potem rozrywka (gry, aplikacje, wyjścia ze znajomymi), ubrania i kosmetyki u starszych dzieci. Zmieniła się forma: coraz więcej dzieci ma własne konto, kartę albo aplikację płatniczą, więc pieniądze przestały być wyłącznie gotówką w portfelu. Dzieci także wpływają na zakupy rodziców, od wyboru jedzenia po elektronikę, co opisujemy w tekście o dzieciach jako konsumentach.
Jak czytać badania kieszonkowego
- Kto odpowiada? Zwykle rodzice. Nie zawsze wiedzą dokładnie, ile pieniędzy dziecko ma z innych źródeł (od dziadków, z prezentów, z dorywczej pracy).
- Kto zlecił badanie? Banki i operatorzy płatności, którzy oferują konta dla dzieci, mają naturalny interes w temacie. To nie unieważnia wyników, ale warto zwracać uwagę, jak sformułowano pytania i które liczby trafiły do komunikatu.
- Przedziały czy średnia? Wyniki w przedziałach ("101-200 zł") są bardziej wiarygodne niż jedna średnia, którą łatwo zawyżają pojedyncze bardzo wysokie kwoty.
- Kwoty nominalne. Porównując z danymi sprzed 20 lat, trzeba pamiętać, że ceny w tym czasie znacznie wzrosły. Realny wzrost kieszonkowego jest mniejszy, niż sugeruje porównanie złotówek.
Kieszonkowe jako lekcja finansów
Eksperci od edukacji finansowej zwykle radzą, żeby kieszonkowe było regularne, w ustalonej wysokości i żeby dziecko samo decydowało, na co je wyda, także wtedy, gdy popełnia błędy. Regularna, przewidywalna kwota uczy planowania lepiej niż pieniądze dawane "na żądanie". O tym, jak Polacy oszczędzają jako dorośli, piszemy w tekście o oszczędzaniu.
Źródła
- Badanie IBRiS dla Blik (2025), omówienia w serwisach PAP i RMF24.
- Bank Pekao, raport "Finansowy świat dziecka" (2025), próba rodziców dzieci w wieku 6-13 lat.