Spis tematów / Rynki i konsumpcja
Dodatkowe ubezpieczenie zdrowotne: kto jest gotów zapłacić
Na początku lat 2000. sondaże pokazywały, że większość Polaków nie jest zainteresowana dodatkowym ubezpieczeniem zdrowotnym. Dwie dekady później prywatną polisę ma kilka milionów osób, a abonamenty medyczne stały się jednym z najpopularniejszych benefitów pracowniczych.
Skala rynku
Według danych Polskiej Izby Ubezpieczeń (PIU) prywatne ubezpieczenie zdrowotne miało:
W 2025 roku składka przypisana brutto w tym segmencie przekroczyła 2,6 mld zł, a liczba ubezpieczonych wzrosła o kilka procent rok do roku. To dane tylko o polisach. Osobny, równie duży rynek tworzą abonamenty medyczne sprzedawane bezpośrednio przez sieci prywatnych przychodni, więc łączna liczba osób z jakąś formą prywatnej opieki jest wyższa.
Kto płaci
Większość polis i abonamentów to umowy grupowe, finansowane w całości lub w części przez pracodawców. Dla firm to benefit, który pomaga w rekrutacji i ogranicza nieobecności, dla pracowników sposób na szybszy dostęp do specjalisty. Indywidualne polisy kupowane za własne pieniądze stanowią mniejszą część rynku.
Z tego wynika nierówny rozkład: prywatną opiekę mają częściej osoby pracujące w dużych firmach i w dużych miastach, rzadziej emeryci, rolnicy, osoby pracujące w małych firmach i na własny rachunek. Ci ostatni często płacą za wizyty prywatne bezpośrednio, bez żadnej polisy.
Dlaczego rynek urósł
- Kolejki w publicznej służbie zdrowia: czas oczekiwania na specjalistę to najczęstszy powód wykupienia polisy albo abonamentu.
- Rynek pracy: przy niskim bezrobociu pracodawcy konkurują o pracowników także benefitami.
- Pandemia zwiększyła zainteresowanie szybkim dostępem do lekarza i teleporadami.
- Zmiana postaw: płacenie za leczenie poza NFZ przestało być wyjątkiem.
Jak czytać deklaracje o dopłacaniu
Pytanie "czy byłby Pan/Pani gotów wykupić dodatkowe ubezpieczenie?" mówi niewiele, jeśli nie podaje ceny i zakresu. Deklaracje gotowości do płacenia są w ankietach zawsze wyższe niż rzeczywiste zakupy. Lepsze badania pokazują konkretne warianty (cena, zakres, czas oczekiwania) i każą wybrać jeden z nich, co lepiej oddaje decyzje na rynku. O takich metodach piszemy w tekście o rodzajach badań.
Warto też pamiętać, że dodatkowe ubezpieczenie nie zastępuje publicznego: składka zdrowotna jest obowiązkowa, a leczenie poważnych chorób i szpitalne odbywa się zwykle w ramach NFZ.
Zobacz też: apteka i leki bez recepty i zdrowie i styl życia.
Źródła
- Polska Izba Ubezpieczeń, dane o rynku ubezpieczeń zdrowotnych za 2015, 2023 i 2025 rok (omówienia w serwisach bank.pl i Bankier.pl).