Spis tematów / Nastroje konsumentów
Jak powstaje wskaźnik nastrojów konsumentów
"Nastroje konsumentów pogorszyły się" to jeden z najczęstszych nagłówków ekonomicznych. Za tym zdaniem stoi prosty, ale sprytnie zbudowany wskaźnik, oparty na kilku pytaniach zadawanych co miesiąc tym samym sposobem.
Pytania, nie liczby
Wskaźnik nastrojów nie mierzy dochodów ani wydatków. Mierzy opinie o nich. Respondenci odpowiadają na pytania w rodzaju:
- Jak zmieniła się sytuacja finansowa Pana/Pani gospodarstwa domowego w ciągu ostatnich 12 miesięcy?
- Jak się zmieni w ciągu najbliższych 12 miesięcy?
- Jak zmieni się ogólna sytuacja ekonomiczna kraju?
- Czy obecnie jest dobry moment na większe zakupy (meble, sprzęt RTV i AGD)?
Każde pytanie ma skalę odpowiedzi, np. "znacznie się poprawi, trochę się poprawi, nie zmieni się, trochę się pogorszy, znacznie się pogorszy, trudno powiedzieć". W Unii Europejskiej pytania są zharmonizowane: urzędy statystyczne i instytuty we wszystkich krajach zadają je w ten sam sposób, co pozwala porównywać nastroje między krajami.
Saldo odpowiedzi
Dla każdego pytania liczy się saldo: odsetek odpowiedzi pozytywnych minus odsetek negatywnych, przy czym odpowiedzi skrajne ("znacznie") liczą się mocniej niż umiarkowane ("trochę"). Odpowiedzi neutralne i "trudno powiedzieć" nie wchodzą do salda. Wynik mieści się w przedziale od -100 (wszyscy skrajnie pesymistyczni) do +100 (wszyscy skrajnie optymistyczni).
Wskaźnik ogólny to średnia sald z kilku wybranych pytań. W Polsce GUS publikuje dwa takie wskaźniki: bieżący i wyprzedzający. Opisujemy je w tekście o koniunkturze konsumenckiej GUS.
Dlaczego wynik często jest ujemny
W wielu krajach wskaźniki nastrojów przez większość czasu mają wartości ujemne. To nie znaczy, że gospodarka stale się pogarsza. Ludzie po prostu chętniej mówią o pogorszeniu niż o poprawie, a pytanie o "ogólną sytuację kraju" przyciąga narzekanie niezależnie od faktów. Dlatego ważniejszy od samego poziomu jest kierunek zmian i porównanie z poprzednimi miesiącami tej samej serii.
Szum a zmiana
Badanie prowadzi się na próbie, więc wynik waha się z miesiąca na miesiąc także wtedy, gdy nic się nie dzieje. Spadek o 1-2 punkty zwykle nic nie znaczy. O zmianie nastrojów świadczą:
- ruch w tym samym kierunku przez kilka miesięcy,
- zmiana większa niż typowe wahania serii,
- zmiana widoczna w kilku składowych naraz, a nie tylko w jednej.
Warto też sprawdzać, czy dane są wyrównane sezonowo. Nastroje konsumentów mają sezonowość: przed świętami i latem bywają inne niż w lutym.
Czy nastroje przewidują wydatki
Tylko częściowo. Wskaźniki nastrojów dobrze pokazują nagłe szoki (pandemia, wybuch wojny, skok inflacji), gdy konsumenci szybko stają się ostrożni. W spokojnych okresach ich związek z rzeczywistymi wydatkami jest słaby, bo na zakupy bardziej wpływają dochody, kredyt i ceny niż deklarowany optymizm. Więcej w tekście o związku nastrojów z wydatkami.
Źródła
- Komisja Europejska, The Joint Harmonised EU Programme of Business and Consumer Surveys, opis metodologii.
- GUS, "Koniunktura konsumencka", opis metodologii badania (stat.gov.pl).